|
Szanowni Państwo!
Za wykonaną pracę należy się godziwa zapłata. Obowiązkiem pracodawcy jest terminowe wypłacanie wynagrodzeń. Niestety wywiązanie się z tego obowiązku nie zawsze jest możliwe. Nadmierne obciążenia fiskalne, zła sytuacja na rynku, zatory płatnicze często powodują brak pieniędzy w kasie . A jeżeli już pieniądze są, to jest też dylemat na co je w pierwszej kolejności wydać, czy na surowce do produkcji, czy na wypłaty? Wydanie na surowce oznacza zaciągnięcie pożyczki u pracowników, a więc u tych, którzy sami mają mało, którzy z trudem wiążą koniec z końcem.
W spółce Zamtex S.A., jak sądzę, zaistniała taka właśnie sytuacja. Fabryka, która z trudem utrzymuje się na bawełnianym rynku , cierpi na chroniczny brak wolnych środków obrotowych, pożycza u swoich pracowników.
Niewypłacanie w terminie wynagrodzeń spowodowało uzasadnione niezadowolenie załogi i w rezultacie doprowadziło do ogłoszenia strajku. Strajk trwa już dwa tygodnie i nic nie wskazuje, że szybko się skończy. Rodzi się pytanie, czy strajk uzdrowi sytuację w Fabryce?, czy też uruchomi proces samozagłady, doprowadzi do upadłości Spółki ?
Jeżeli będzie upadłość, to z Zamtexu zostaną tylko mury, pracy nie będzie miał nikt. Wystarczy wspomnieć los Zakładów Przemysłu Bawełnianego „Narew” w Łomży.
Dlatego apeluję do obu stron konfliktu o szybkie zawarcie porozumienia kończącego strajk. Tylko rozsądny, realny kompromis może uratować Fabrykę, która niegdyś była chlubą Zambrowa, w której ciągle jeszcze pracuje duża liczba jego mieszkańców.
Czekanie na pomoc z Warszawy, to stanie pod wierzbą w nadziei na gruszki.
Apeluję też do władz samorządowych i organizacji politycznych, których członkowie współtworzą Komitet Strajkowy o pomoc w rozwiązaniu nabrzmiałego konfliktu. Chodzi bowiem nie tylko o los pracowników „Bawełnianki” o byt Spółki , ale w dużej mierze o przyszłość miasta.
750 pracowników, to prawie połowa osób zatrudnionych w mieście .
Członkowie Zarządu Powiatowego PO w Zambrowie, są gotowi, o ile zaistnieje taka potrzeba, do mediacji między Zarządem Spółki i Strajkującymi.
Mieczysław Gliński
Przewodniczący ZP PO w Zambrowie
Wysłany w lipcu 2003r.
|